Rzymskokatolicka Parafia Najczystszego Serca Maryi Warszawa Grochów Rzymskokatolicka Parafia Najczystszego Serca Maryi Warszawa Grochów
Parafia Plac Szembeka Grochów Parafia Najczystszego Serca Maryi Grochów
Strona główna Warto przeczytać Słowo na niedzielę Słowo na niedzielę - 18 XI 2012

Słowo na niedzielę - 18 XI 2012

Drukuj PDF

XXXIII niedziela zwykła

Czytania: Dn 12,1-3; Ps 16,5.8-11; Hbr 10,11-14.18; Łk 21,36; Mk 13,24-32

«Całą mocą wierzymy i bez zastrzeżenia wyznajemy, że jeden tylko jest prawdziwy Bóg, odwieczny, nieskończony, niezmienny, niepojęty, wszechmocny i niewymowny, Ojciec, Syn i Duch Święty: trzy wprawdzie Osoby, ale jedna istota, substancja, czyli natura zupełnie niezłożona. Ojciec od nikogo nie pochodzi, Syn od samego tylko Ojca, Duch Święty od Obydwóch, i to bez początku, zawsze i bez końca. Ojciec Rodziciel, Syn zrodzony, Duch Święty pochodzący: współistotni i równi sobie, współwszechmocni i współwiekuiści. Są jednym wszystkich rzeczy początkiem, Stwórcą wszystkiego, co widzialne i niewidzialne, co duchowe i materialne» - poucza XII Sobór Powszechny, Laterański IV (BF IV, 33). Skoro więc wszystkie Osoby Trójcy Świętej są współistotne, współwszechmocne i współwiekuiste, to jasną i jednoznaczną konsekwencją tego faktu jest również inna wspólna Ich cecha - Ojciec, Syn i Duch Święty z samej Ich natury są współwszechwiedzący. Czemu zatem mówi Jezus, że o dniu i godzinie Paruzji «nikt nie wie ani aniołowie w niebie, ani Syn, ani Ojciec»? Pan wypowiada się tutaj jako człowiek. I niewątpliwie Jezus jako człowiek nie zna dnia końca świata. Wiedzę o tym posiada jedynie jako Bóg. Jak można rozdzielić wszechwiedzę Boga-Syna od wiedzy Jezusa-Człowieka, w którego Bóg-Syn się wcielił? Czy w ogóle można to uczynić? Odpowiedź na te pytania niech pozostanie dla nas tajemnicą, ale pewnym jest to, iż wcielony Syn Boży, Bóg-Człowiek, Jezus nie posiadł wiedzy o końcu świata, mocą przyjętej przez siebie ludzkiej natury. Tę wiedzę dała Mu wyłącznie Jego Boża natura. Z tej to przyczyny Syn - jako człowiek - nie wie. Jednak Syn - jako Bóg - wie. Czy z tych teoretycznych rozważań możemy wyprowadzić jakiś praktyczny wniosek dla naszego codziennego życia? Myślę, że tak; i to wniosek bardzo istotny. Oto częstokroć ludzie czasów nam współczesnych uważają za słabość przyznanie się do niewiedzy. Wprawdzie ogólne stwierdzenie «nie mogę wiedzieć wszystkiego» - przez wszystkich, a przynajmniej przez większość z nas, jest akceptowane. Gdy jednak w jakimś konkretnym wypadku danej osobie wykazany zostanie błąd, pomyłka, czy niewiedza - człowiek ów peszy się, odczuwa niesmak, niekiedy wpada w gniew. A przecież nawet specjalista nie jest w stanie uzyskać pełni wiedzy w swej własnej dziedzinie. Potrzeba więc pokory, by przyznać się do braku wiadomości. «Wiedza» nadyma, a miłość i pokora buduje (por. 1 Kor 8,1). Jezus daje nam dzisiaj wspaniały przykład pokory, wyrażającej się w przyznaniu do niewiedzy w dziedzinie, w której wszyscy oczekiwali od Niego pełni wiadomości. Jezus Chrystus jako Bóg posiada wszelką wiedzę, w tym również w odniesieniu do tego, co dotyczy Paruzji. Jako człowiek jednak z pokorą przyznaje się do braku wiedzy w dziedzinie, której znajomość nie była Mu dana poprzez Jego ludzką naturę. Nie bójmy się przyznać do niedoskonałości naszej wiedzy, lecz naśladujmy Zbawcę w Jego pokorze.

Rozważania zaczerpnięte z „Agendy Biblijnej 2012” wydawnictwa Verbinum.