Ewangelia (Mt 11, 25-30)
Jezus nie obiecuje życia bez trudności, ale zapewnia, że żaden ciężar niesiony razem z Nim nie jest zbyt wielki.
Czy pozwalam Mu wejść w moje zmęczenie, lęki i codzienne troski, zamiast dźwigać je samotnie? Jego ciche i pokorne Serce nie osądza, lecz przytula, podnosi i daje prawdziwe ukojenie każdemu, kto z ufnością przychodzi do Niego. Czy uczę się od Jezusa łagodności wobec innych i czułości wobec samego siebie?
Niech dzisiejsza Ewangelia przypomni nam, że w ramionach Chrystusa zawsze znajdziemy pokój, którego świat nie potrafi dać.
Mariusz Makuch